Najlepsze typy zakładów bukmacherskich tylko u nas!

Wycieraczka LOTA 80 cm x 120 cm - w promocji 99,90 zl!

Wycieraczki "LOTA" wykonane sa z wlókien polipropylenowych wtopionych w
elastyczne, antyposlizgowe podloze. Podloze wykonane jest z mieszaniny PCV i
gumy. Dzieki takiemu polaczeniu uzyskano niezwykla funkcjonalnosc.
Wycieraczki mozna stosowac zarówno przy glównym wejsciu do restauracji,
biura czy mieszkania. Przy wlasciwym stosowaniu zatrzymuje do 70%
zanieczyszczen wnoszonych na obuwiu.

Wycieraczka LABRUS 85 cm x 60 cm - za 129 zl!

Profesjonalne wycieraczki wykonane ze skreconego wlókna nylonowego,
zatopionego w podkladzie z gumy naturalnej. Dzieki takiemu polaczeniu
uzyskano bardzo wysoka chlonnosc oraz trwalosc.

Nasza wycieraczka:

  a.. posiada elastyczne krawedzie, skutecznie chroniace przed uszkodzeniem
wlókna,
  b.. moze byc wielokrotnie prana, nawet w pralce,
  c.. zapewnia bardzo wysoka chlonnosc do 6 l/m2
  d.. moze byc wykorzystywana jako mata dezynfekcyjna, po nasaczeniu
odpowiednimi srodkami chemicznymi,
  e.. posiada 2 lata gwarancji.

Oraz wycieraczki gumowe, stalowe, aluminiowe i inne! Sprawdz nasza oferte na
www.wycieraczki24.pl !

Na terenie kraju TRANSPORT GRATIS.




Oczywiscie, ze mozna.


A co z koniecznością dostarczenia obuwia w komplecie?
Jeśli ten obcas odpadł lub został odwerwany (np. w kratce wycieraczki,
itp.), to nic prostszego, jak go z powrotem przymocować. Gdy go nie ma, to
naprawa (do ktorej sprzedawca może mieć prawo) jest niemozliwa.
IMHO reklamacja jest do oddalenia.
EWa



Ero Walensdorf napisał(a):


A co z koniecznością dostarczenia obuwia w komplecie?


wynikającej z?


Jeśli ten obcas odpadł lub został odwerwany (np. w kratce wycieraczki,
itp.), to nic prostszego, jak go z powrotem przymocować. Gdy go nie ma, to
naprawa (do ktorej sprzedawca może mieć prawo) jest niemozliwa.


skoro naprawa jest niemożliwa (swoją drogą - dlaczego?) , to zostaje
choćby wymiana


IMHO reklamacja jest do oddalenia.


nawet jeśli, to nie z podanych powodów

KG




On Tue, 19 Dec 2000 16:25:12 +0100, "jprz" <j@irc.plwrote:
| | No tak, najpierw jprz uwaza, ze glupio wygladalem jezdzac przez
| kilkanascie miesiecy Impreza w garniturze, teraz znowu slysze, ze
| chodze w sportowym obuwiu :)))

Ale ten glosniczek od HF to jest super zamontowany.... ;)))


Super zamontowany glosniczek i tak wymieka przy niedorobce
makaronskiego inzyniera czyli braku auto wlaczania wycieraczek przy
uzyciu spryskiwacza szyb w themie - to nawet w Matizie jest standardem
;]]]]

suo




Nie sądzę również, żeby
jakikolwiek sąd zakwestionował nakaz noszenia obuwia ochronnego, gdyż
istnieje bezpośredni związek między bezpieczeństwem pacjentów (które
szpital powinien zapewnić), a syfem wnoszonym na butach.


woreczki stwarzaja wiecej zagrozen niz pozytku. to szpitale sa siedliskiem
roznych bakterii i ludzie czesto przynosza te woreczki pozniej do domow
i uzywaja wielokrotnie i to jest niebezpieczne. woreczki sa wprowadzone
z dwoch powodow:

1. sprzataczki maja mniej zamiatania. - a wystarczy dobry system wycieraczek
zaraz za wejsciem do szpitala i ludzie nie beda wnosic "syfu".
2. szpital na tym zarabia. i wlasnie ten powod moge w pewnym stopniu
zrozumiec, bo sytuacja finansowa szpitali, z powodu roznych przekretow
w NFZ itp., jest obecnie w polsce fatalna.


A tak w ogóle, to po co pytasz? IMHO tylko tzw. pieniaczus polonus
vulgaris może mieć o to pretensje. Sens tych wymogów jest oczywisty.


IMHO bzdurne to, co piszesz. nie spotkalem w innym kraju takiego dziwactwa.
tak samo znajomi z zachodniej czesci swiata odwiedzajac ze mna mame w
szpitalu byli strasznie zdziwieni, ze u nas trzeba nakladac jakies woreczki
na buty... :P

pozdr.
marcin



w porownaniu do ciezko chorych umyslowo osobnikow-poslow do UE z ramienia LPR-u
prof.Bronislaw Geremek to erudyta oraz niedoscignieta dla tych PRZYGLUPOW
inteligencja, kultura osobista oraz zasob naukowej wiedzy przy ktorej DEBILE
spod znaku ciemnogrodzia, antysemityzmu i umyslowej miernoty jak Tomczak, Pek,
Nowak, Rydzyk i Gietrych nie sa warci by ich uzyto jako wycieraczki do
zabloconego obuwia przed wejsciem do sali posiedzen Parlamentu UE.

Teraz wiesz kim jest prof.Gieremek w porownaniu do cuchnacej z daleka GLUPOTY
dla ktorych pracujesz jako "propagandzista"?.

Jaka idea taki ........ propagandzista :)))))))))))



Dorn: zwróciłem Surmaczowi uwagę
Panie ministrze Dorn może jesteś moim przełożonym jako funkcjonariusza policji
ale oznajmiam panu że więcej szacunku mam do wycieraczki do obuwia pod moimi
drzwiami niż do pana i niestety nie śa to wyłącznie moje poglądy ale wielu z
pana podwładnych których ma pan głęboko w swojej ministerialne d....pie



do Sasiadow i Zarzadu
Szanowni sasiedzi, marudzimy, ze r-nki za prad sa bardzo wysokie. Mam mala
sygestie, a raczej apel - aby dokladnie zamykac drzwi od garazy na klatke. Sa
tam dwie pary, zmuscie sie do odrobinmy wysilku i machnijcie reka aby je
domknac. Wtedy i na klatce bedzie cieplej i mniej energii na ogrzewanie
zmarnujemy.
Do spoldzielni tez mala sugestia, aby za drzwiami wejsciowymi z dworu do klatek
i na dole przy garazach przed schodami przy windzie polozyc takie wycieraczki
do butow, ktore choc odrobine pozbawia nasze obuwie wody i blota, mam na mysli
takie, ktore kladzie sie rowniez przed drzwiamy wejsciowymi do mieszkan,
podobne do dywanu. Kosztuje to kilkanascie PLN, a pomoze w utrzymaniu wiekszej
czystosci na klatkach i w naszych mieszkaniach.
Z gory dziekuje za cierpliwe czytanie i... pozytywne zalatwienie mojej prosby :)



Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej daje
możliwość wyboru konsumentowi pomiędzy nieodpłatną naprawą lub
wymianą towaru na zgodny (bez wad) z umową towar.

Na pewno fleczki obuwia są taką ich częścią, która się poprostu
zuzywa. Ale czy to znaczy, że nie podlega prawu do reklamacji?
Pytanie tylko, czy któryś ze sprzedawców uzna taka reklamację?!

Ja zastanawiam się tylko, czy np. pióra wycieraczek samochodowych
podlegają reklamacji, albo elementy hamulców, które podlegają
zużyciu? Moim zdaniem podlegają, gdy ich zużycie nastąpi np. w
krotkim czasie lub wynika z ich wady.

Może te wypadające fleczki też są wadą tego akurat obuwia?
Może to jedynie stwierdzić rzeczoznawca, a ten zechce kasę za opinię
i ta opinia nie wiąże sprzedawcy.

Wniosek - jest to źle postawione pytanie.
Pytanie powinno dotyczyć kwestii:
jak udowonić, że wypadające fleczki w obuwiu wskazują na ich
niezgodność z umową (wadliwość)?



uyu napisała:

> Mam wrazenie, ze nikt tutaj nie wie co to jest wycieraczka i do czego sluzy.
> Przeciez buty mozna starannie wytrzec.
> Jesli ktos wymagalby ode mnie zebym przychodzac z wizyta zdejmowala buty,
> odpowiedzialabym natychmiast, ze owszem, zdejme, ale tylko do mojej pizamy w
> misie, bo do innych rzeczy kapcie mi nie pasuja. A ze w pizamie z domu nie
> wychodze, wiec wszystko jest jasne.
>
> Tlumaczenie sie dziecmi tez niczemu nie sluzy. W koncu tez bylam dzieckiem,
> nikt z gosci nigdy butow nie zdejmowal a ja i tak dozylam bez uszczerbku na
> zdrowiu do dzis

Gdybym chciala starannie wytrzec obuwie musialabym za kazdym razem je myc pod
bierzaca woda,czyli zamontowac sobie umywalke w przedpokoju.
Nie wymagam od moich gosci by zdejmowali buty,ale gdybym ich o to poprosila a
oni by odmowili podajac podwod jakim posluzylas sie Ty powyzej,dalabym im
szmate do reki i powiedzialabym aby posprzatali po wyjsciu.Jak sie jest w
goscinie to nalezy stosowac sie do zasad panujacych w danym domu.Moim zdaniem.



Nie przebieram swoich gości i nie sugeruję zdejmowania butów, jednak dziwi mnie
zbyt emocjonalna wypowiedź matylda1001. Kiedyś goście zawsze mieli ze sobą buty
na zmianę, bo truno było balować na salonach w ciepłym obuwiu, zimą nawet idąc
do teatru kiedyś zabierało się pantofle a po wyjściu ponownie zakładało buty na
ulicę chyba, że prosto ze środka lokomocji (powóz,samochód) wchodziło się na
dywany. W Skandynawii buty na zmianę nosiło się w bardzo ozdobnych woreczkach. A
bardzo prostackie to jest pokazać się w brudnych butach, skoro nie ma się na
zmianę to w czasie błotnistej pogody jest problem, który rozwiązuje dobra
wycieraczka.



Czytanie tych wypowiedzi jest lepsze niż oglądanie niejednego kabaretu w TV.
A tak serio chodząc do kogoś nigdy nie zdejmowałam butów, chyba że weszłam
prosto z zabłoconej czy zaśnieżonej ulicy. Nie każde obuwie da się dokładnie
wytrzeć za pomocą wycieraczki;) Nie czułabym się komfortowo paskudząc komuś
podłogę czy dywan. Ale to też w sytuacji, gdy wpadam do znajomych, a nie gdy
bywam gdzieś oficjalnie. Teraz gdy będę się wybierać na święta do rodziny
narzeczonego, wezmę swoje pantofle. U mnie w domu nie ma dywanów (jeszcze), ale
to nie oznacza, że goście mają mi paskudzić podłogę brudnymi, upaćkanymi błotem
pośniegowym buciorami!!!! może wyjdę na prostaczkę, buraka etc. ale tego
naprawdę bym nie zdzierżyła. Co innego latem, gdy jest sucho i ciepło, poza tym
nikt na bosaka też nie będzie chodził, więc tu nawet najzagorzalszy przeciwnik
łażenia w butach po mieszkaniu mnie nie przekona, że trzeba ściągać buty czy
sandały;)



p-iotr napisał:

> Zlituj sie - od tego sa wycieraczki. Nawet w Polsce.
> A jesli na chodniku lezy kupa to ja zazwyczaj widac i sie ja omija.
>
> pzdr

Wycieraczka wszystko wymiecie spod butów ? Nawet błoto, które weszło w rowki
podeszew ? Nie żartuj. Nawet staranne wytarcie obuwia w wycieraczkę nie
spowoduje usunięcia jego okruchów, które w okresie zimowo - wiosennym zalega na
ulicach miast i miasteczek w zastraszających ilościach. A zimowe podeszwy do
butów ze względu na ciężkie warunki atmosferyczne są z dość dużymi rowkami,
które zapobiegać mają poślizgom. Więc oczywiste jest, że w owoych rowkach
zalega więcej brudu niż w obuwiu z płaską, równą podeszwą.

Oczywiście, że psią kupę się omija, ale i tak jakieś jej okruchy są
rozprowadzane po chodniku przez nieświadomych niczego przechodniów. Jeśli tego
nie rozumiesz to widać, że przebywanie w brudzie na ulicy i w domu nie robi dla
ciebie róznicy.



Niestety, nędzna to pociecha, wiedzieć, że dopuszczanie do zdejmowania butów
jest gafą, gdy widzimy, jak porządnicka pani gospodyni bieży ku nam z
parą "gościnnych kapciuszków". Albo wymownie lustruje wzrokiem podeszwę naszych
pieczołowicie na wycieraczce wyczyszczonych pantofli...
Już nie wspominając o tym, że ta sama gospodyni przybywając do nas z rewizytą
żadną miarą nie da się namówić do pozostania w obuwiu i będzie nas raczyć jakże
miłym dla oka widokiem wydeptanych rajstop, które będą jak niemy wyrzut, że
samiśmy domostwa w ww. "kapciuszki" nie zaopatrzyli. W obu sytuacjach,
przyznaję, łamię się (oraz zasady sv) i ulegam presji. Nawet kapciuszki dla
szczególnie upartych mam...



Dawno temu, bo w latach 70., odwiedzili mnie dwaj studenci ze Szwecji, którzy
spontanicznie zrzucili obuwie na wycieraczce, wprawiając mnie w niezłe
osłupienie. Okazało się, że oni mają to we krwi i tłumaczyli swoje zachowanie
szacunkiem dla pracy kobiet dbających o porządek. Dla mnie to koszmar, od razu
przypominają mi się imieniny pana domu sprzed lat, na których gospodyni wbijała
gości w kapcie. Cudowny zestaw - od góry elegancko, od dołu - gościnne,
rozklapane kapcie:)))



"Brodziński pobił wszystkich na głowę gdy wymyślił, by policjanci wchodzący do
mieszkania na interwencję domową ściągali buty."

:-))))))) To nie może być prawda!

"...ciekawość budzi, czy fakt ściągania butów przed wejściem do cudzego
mieszkania Pan Komendant powziął z kultury orientalnej czy też po prostu chciał
nauczyć swoich podopiecznych właściwego sznurowania obuwia?"

Nie, nie to. On pewnie jest fanem Hiacynty Bukiet i widział dokładnie, że w
wyższych sferach policjant, który przychodzi powiedzieć pani domu, aby odebrała
swojego ojca z posterunku policji, obuwie służbowe pozostawia przed domem na
wycieraczce.




lycynka342 napisała:

> czy nie brzydzi was to że w wasz dywan wdeptuje się glebę ?
Zawsze możesz przykryć dywan folią, na czas pobytu gości.
> siobie tego ale mało gości mam, kto potem czyści te zabrudzenia ? czy nie jest
> tak że tylko mężczyźni są zwolennikami a kobieta czysci dywan ??
Ludzkość w swym dążeniu do doskonałości wynalazła takie skomplikowane urządzenia
jak wycieraczki do obuwia. Wywieś na zewnętrznej stronie drzwi instrukcję
obsługi i użytkowania.
pytam bez
> zlosliwosci, po prostu nie wyobrażam sobie tego, nawet psu wyciera się łapy po
> spacerze
Odpowiadam bez złośliwości. Psy z reguły nie opanowały jeszcze umiejętności
posługiwania się wycieraczkami. Ale zbliża się wiosna.